Przejdź do treści

Dlaczego kofeina pobudza? Sprawdź, co naprawdę dzieje się w Twoim ciele po yerba mate lub kawie

Spis treści

tu tu tu tu… If you wanna hang out you’ve got to take her out. Caffeine… …jakoś tak to szło.

Wstajesz rano. Sięgasz po kubek kawy albo matero dobrze pachnącej yerba mate. Już po kilku minutach czujesz przypływ energii, koncentracja rośnie, a senność znika jak ręką odjął.
Brzmi znajomo? To zasługa kofeiny (i, po części, również efektu placebo) – jednego z najczęściej stosowanych, a jednocześnie najbardziej fascynujących naturalnych stymulantów.

Ale dlaczego właściwie kofeina pobudza? Co dzieje się w Twoim organizmie, kiedy ją spożywasz? I dlaczego nie każda kofeina działa tak samo? Przeczytaj dalej – wszystko wyjaśniamy!

Kofeina – jak działa na mózg?

Zacznijmy od podstaw. Kofeina to organiczny związek chemiczny z grupy alkaloidów purynowych. Brzmi naukowo? Spokojnie – chodzi o to, że kofeina potrafi wpływać na pracę układu nerwowego, w tym przede wszystkim na mózg.

Kluczowy gracz to tutaj adenozyna – neuroprzekaźnik odpowiedzialny za uczucie zmęczenia. Adenozyna odgrywa ważną rolę również w wielu innych procesach w ludzkim ciele. Jednak z naszego punktu widzenia, istotne jest, że im dłużej jesteś aktywny, tym więcej adenozyny się gromadzi, co skutkuje sennością i spadkiem energii.

Kofeina ma budowę podobną do adenozyny, dlatego może ją „udawać” i przyłącza się do jej receptorów. Ale zamiast zwolnić pracę mózgu, jak robi to adenozyna, kofeina blokuje te receptory i… pozwala Ci działać dalej.

Efekt? Pobudzenie, lepsze skupienie, wyższa motywacja i czujność.

Jednakże kofeina nie poprzestaje na blokowaniu adenozyny. Stymuluje również układ nerwowy, co prowadzi do uwolnienia adrenaliny – hormonu, który kojarzymy z reakcją „walcz lub uciekaj”.
Twoje serce bije szybciej, oddech się przyspiesza, a mięśnie dostają sygnał: „Czas działać!”. To właśnie dlatego po yerba mate czujesz się gotowy, by podbić świat (albo przynajmniej ogarnąć zaległe maile).


Dlaczego po yerba mate pobudzenie jest inne niż po kawie?

To pytanie pojawia się często – i nic dziwnego. Obie napoje zawierają kofeinę (w yerba mate nazywaną czasem mateiną), ale działają na nas zupełnie inaczej.

Kawa daje szybki zastrzyk energii – mocny, ale krótkotrwały. Działa niemal natychmiast, ale efekt może szybko opaść, często pozostawiając po sobie uczucie zjazdu energetycznego.

Z kolei yerba mate uwalnia kofeinę powoli i równomiernie. Dzięki obecności polifenoli, teobrominy i teofiliny, mate działa łagodniej, ale dłużej. Pobudza, ale bez nerwowości, drżenia rąk czy „kofeinowego kaca”. To naturalne pobudzenie z korzyścią dla ciała i umysłu.


Czy kofeina naprawdę dodaje energii?

Tu warto rozwiać mit – kofeina nie dostarcza energii w sensie kalorycznym. Ona mobilizuje organizm do wykorzystania rezerw, które już w nim są. Działa jak przełącznik – uruchamia system, który chwilowo pracuje na wyższych obrotach.

Dlatego tak ważne jest, by łączyć kofeinę (np. z yerba mate) z odpowiednią dietą i snem – tylko wtedy pobudzenie będzie zdrowe i efektywne.


Ile kofeiny zawiera Yerba Mate?

Zawartość kofeiny różni się w zależności od rodzaju napoju, sposobu przygotowania i wielkości porcji. Poniżej znajdziesz porównanie:

🌿 Yerba Mate – standardowa porcja (200–250 ml) to średnio 70–90 mg kofeiny. Najwięcej kofeiny uwalnia się podczas pierwszych dwóch zalań – nawet 60–70% całkowitej zawartości. Kolejne porcje mają coraz mniej kofeiny, ale nadal dostarczają jej wystarczająco dużo, by odczuwać pobudzenie. Typowa sesja picia yerby (3–5 zalań) daje łącznie nawet 120–150 mg kofeiny, lecz rozłożone w czasie – dzięki temu działanie jest stopniowe i stabilne.

☕ Kawa – espresso (30 ml) zawiera 60–80 mg kofeiny, a klasyczna filiżanka parzonej kawy (200 ml) – od 100 do 120 mg. To szybki i mocny zastrzyk energii, ale często z efektem nagłego spadku sił po 1–2 godzinach.

🍵 Herbata czarna/zielona – filiżanka (200 ml) dostarcza 30–50 mg kofeiny. Jej działanie jest łagodniejsze, a efekt często mniej wyczuwalny niż w przypadku kawy czy yerba mate.

🥤 Napój energetyczny – standardowa puszka 250 ml zawiera ok. 80 mg kofeiny, często w połączeniu z dużą ilością cukru i sztucznych dodatków. Efekt jest szybki, ale krótkotrwały.

🍫 Czekolada – tabliczka gorzkiej (100 g) zawiera średnio 40–50 mg kofeiny, w mlecznej jest jej znacznie mniej (ok. 15–20 mg). To niewielka dawka, ale regularne podjadanie czekolady również podnosi jej poziom w organizmie.


Co jeszcze wpływa na to, jak kofeina działa?

To, jak zareagujesz na kofeinę, zależy od kilku czynników:

  • genetyki – niektórzy metabolizują kofeinę szybciej, inni wolniej,
  • masy ciała – większa masa to zazwyczaj mniejsza wrażliwość,
  • nawyków – regularni „kofeinowcy” mogą potrzebować nieco większych dawek,
  • formy spożycia – herbata, kawa, czekolada, napój energetyczny, yerba mate – każda forma działa nieco inaczej.

Czy kofeina uzależnia?

Tak, uzależnia. Zarówno fizycznie jak i psychicznie. Jest najpopularniejszą na świecie substancją o działaniu psychoaktywnym.
Fizyczne uzależnienie od kofeiny jest stosunkowo słabe, a zespół abstynencyjny objawia się łagodnie, poprzez zmęczenie i obniżenie koncentracji. Przedawkowanie kofeiny jest praktycznie niemożliwe (dawka śmiertelna dla dorosłego człowieka wynosi około 10 gram, czyli 100 filiżanek kawy).
Zatem mamy do czynienia z substancją psychoaktywną od której w umiarkowany sposób uzależniona jest znaczna część populacji naszej planety. Jednak ze względu na łagodny charakter uzależnienia oraz korzyści zdrowotne płynące z jej zażywania, w żadnym stopniu nie stanowi to zagrożenia dla zdrowia publicznego.


Czy można przedawkować kofeinę?

Teoretycznie jest to możliwe, ekspertem w tej dziedzinie jest Dave Grohl. W praktyce przy dawce większej niż 500mg korzystne właściwości kofeiny ustępują mniej przyjemnym efektom, co zniechęca do przyjmowania tak dużych ilości kofeiny.

Dorośli zazwyczaj tolerują do 400 mg kofeiny dziennie (około 4 filiżanek kawy), ale przekroczenie tej granicy, zwłaszcza w krótkim czasie, może wywołać problemy. Objawy przedawkowania obejmują nerwowość, przyspieszone bicie serca, drżenie mięśni, a w skrajnych przypadkach nawet halucynacje czy arytmię.

Wrażliwość na kofeinę różni się między osobami – u niektórych już 200 mg może wywołać dyskomfort. Czynniki takie jak brak snu, ciąża czy przyjmowanie leków mogą obniżać tę granicę. Jeśli więc czujesz się nieswojo po yerba mate czy kawie, warto zrobić przerwę i obserwować reakcje swojego ciała.


Podsumowanie: dlaczego kofeina pobudza?

Bo blokuje receptory zmęczenia, zwiększa poziom dopaminy i adrenaliny, a do tego aktywuje układ nerwowy. A gdy pochodzi z yerba mate – robi to w sposób łagodniejszy, bardziej zrównoważony i korzystny dla ciała.

Działanie kofeiny na organizm ludzki jest wielowymiarowe i zasadniczo nie do końca jeszcze poznane. Analizę utrudnia fakt, że kofeina może być przyjmowana w bardzo różnych formach, w których współwystępuje ona z innymi substancjami.
Zasadniczo jednak panuje zgoda co do tego że spożywanie kofeiny nie tylko pobudza i usuwa zmęczenie, ale niesie ze sobą wiele długoterminowych korzyści dla zdrowia. Jako najistotniejsze można wymienić obniżenie ryzyka wystąpienia chorób serca i płuc, zapobieganie demencji oraz poprawę pamięci.

Jeśli szukasz pobudzenia bez szarpnięć i spadków formy, yerba mate może być Twoim sprzymierzeńcem. Nie bez powodu piją ją sportowcy, naukowcy, studenci i osoby żyjące aktywnie. To naturalna energia zamknięta w liściach ostrokrzewu paragwajskiego.


Szukasz yerba mate, która pobudzi Cię skutecznie, ale bez rozdrażnienia? Zapraszamy do naszego sklepu!

Bezpłatna wysyłka po uzyskaniu kwoty 123,00  w koszyku!
free-delivery